Szkolne Koło Krajoznawczo - Turystyczne

SZKOLNE KOŁO KRAJOZNAWCZO-TURYSTYCZNE



     W naszej Szkole działa Koło Turystyczno Krajoznawcze. Wszyscy ci, którzy preferują aktywny wypoczynek mogą uczestniczyć w imprezach turystycznych. Wędrujemy malowniczymi szlakami okolic Szczecina. Przedstawiciele naszej drużyny zdobywają nagrody w konkursach krajoznawczych i sportowych. Na mecie rajdu, wszyscy jego uczestnicy spotykają się przy ognisku, pieką kiełbaski, śpiewają turystyczne piosenki.

Ogłosiliśmy także konkurs na najaktywniejszą turystycznie klasę.
    


RELACJE - ROK SZKOLNY 2007/2008


    Eliminacje wojewódzkie    XXXVI Ogólnopolskiego Młodzieżowego Turnieju Turystyczno- Krajoznawczego

    W dniach 16- 18 maja w Nowogardzie odbyły się eliminacje wojewódzkie OMTTK. Naszą Szkołę reprezentowały: Joanna Jakubik klasa IIIa, Anna Bosak i Kinga Hałasa klasa IIIc pod opieką Pani Renaty Perz i Ewy Głąbińskiej.

    Już pierwszego dnia rozpoczęła się rywalizacja. Konkursy sprawnościowe, na orientację, topograficzne i krajoznawcze trwały przez trzy dni. Wyniki poszczególnych konkurencji pojawiały się na tablicy ogłoszeń, a uczestnicy dokładnie je analizowali. Wieczorem - wspólne śpiewy. Czas mijał bardzo szybko, a atmosfera była bardzo turystyczna!

    W niedzielę, podczas podsumowania okazało się, że drużyna zajęła VII miejsce.

    III PRIMAAPRILISOWY RAJD NA ORIENTACJĘ „ALE JAJA”

    Dnia 05.04.2008 roku Szkolne Koło Krajoznawczo-Turystyczne mając na celu dalsze doskonalenie naszej doskonałej już orientacji w terenie, wybrało się na imprezę na świeżym powietrzu, zatytułowaną "Ale jaja!". Brało w niej udział sześć osób pod kierownictwem pani Renaty Perz.

    Pogoda dopisywała, humory również. Kierowaliśmy się w stronę słupków z napisem "Start", mijając po drodze piękny staw z wyraźnie zadomowionymi tam kaczkami i jak zwykle połączonymi w pary łabędziami.

    Przed rozpoczęciem zabawy prezes klubu „Wiking” pan Robert Filipski wręczył nam mapki i oczywiście przekazał życzenia sukcesów, powodzenia, itp.;)

    Przy pierwszym, zaznaczonym na mapie punkcie, od którego rozpoczęliśmy zabawę, napotkaliśmy dwójkę młodych ludzi, elegancko wystrojonych na tę okazję w żółte kamizelki z odblaskiem, którzy jako pierwsi rzucili nam rękawicę. Zadanie jakie dla nas przygotowali, polegało na szeroko rozpowszechnionym i wszystkim doskonale znanym... rzucaniu jajkiem! Dokładnie wyglądało to tak, że dwie najbardziej niechętne, ale za to wyjątkowo zręczne koleżanki z naszej "licznej" grupy ustawiono naprzeciwko siebie w bliskiej odległości (5 metrów) z zadaniem rzucania do siebie surowym jajkiem . Jedna rzucała, a zadaniem drugiej było jedynie przechwycenie jaja w locie, co jak słusznie się domyślacie, trudne nie jest. I oczywiście udało się wspaniale! Dokładnie mówiąc to pierwszy rzut był udany, ale drugi... No, wspomnę tylko, że na kurtce Moniki zrobiła się jajecznica. :)

    Potem ruszyliśmy na poszukiwanie kolejnych punktów (a było ich 10!).

    Ale to jednak nie koniec przygód. Świetnie się bawiliśmy! Naszym następnym zadaniem była walka z własnym cieniem(tu mamy dowody, ponieważ było to sfilmowane!!!), a potem strzelanie z wiatrówki z zawiązanymi oczami, picie cytrynowego soku z dodatkami, a na końcu wspaniała, emocjonująca jazda "autokarem" z panią Perz za kierownicą (to trzeba przeżyć!).

    Nasza pani od historii nie tylko szybko jeździ autokarem, ale także na pieszo jest bardzo szybka - po drodze wyprzedziliśmy aż dwie całe grupy!

    Na koniec przypomniało nam się, że mieliśmy w lesie znaleźć ...różę i przynieść organizatorom na metę! Meta była tuż, tuż, a róż nigdzie nie było. Ale od czego sześć sprytnych głów. Róże znalazły się na opakowaniu chusteczek higienicznych i na zdjęciach w telefonach komórkowych. Była też róża wiatrów na mapce. Udało się! Wszystkie róże zostały nam „zaliczone”. Mogłyśmy więc spokojnie udać się w drogę powrotną.

     

   


    Ola Czerepaniak i Ola Neczaj z kl. I D

    X WIELKANOCNA IMPREZA NA ORIENTACJĘ - ARKONA ul. Miodowa
    
    15 marca odbyła się impreza na orientację. Druga, w której uczestniczyłyśmy. Ostatni będą pierwszymi? Oczywiście =) No może nie do końca… Miałyśmy trudną mapę, nie pokazywała ona nic, oprócz dróg i ścieżek. Błądziłyśmy między drzewami tracąc cenne minuty i orientację. W końcu, kiedy się zorientowałyśmy, musiałyśmy już wracać na metę. Ale wynik miałyśmy bardzo dobry: trzecie miejsce =) (no i co z tego, że oprócz nas startowały tylko dwa zespoły?!). Był to dla nas ogromny sukces i na pewno weźmiemy udział w następnych imprezach. Strzeżcie się!
    Anna Gumienna i Karolina Hubkiewicz klasa ID

    KONKURS KRAJOZNAWCZY

    Dnia 6 marca gościliśmy w naszej szkole uczestników eliminacji miejskich XXXIV Ogólnopolskiego Młodzieżowego Turnieju Turystyczno- Krajoznawczego. Przed godziną szesnastą pojawili się uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów wraz z opiekunami oraz pan Jan Krzysztoń- odpowiedzialny za przeprowadzenie konkursu. Uczniowie zajęli miejsca w wyznaczonych salach, a opiekunowie spotkali się w sali 17, gdzie oczekiwali na swoich podopiecznych. Konkursowicze mieli godzinę na rozwiązanie bardzo trudnych zadań geograficznych, historycznych i krajoznawczych dotyczących Polski i województwa mazowieckiego. Podobny test mieli do napisania licealiści, którzy swój konkurs rozpoczęli o godzinie 17.00.

    Miło nam było gościć uczestników tego konkursu. Dziękujemy nauczycielom z naszej szkoły za pomoc w sprawnym przeprowadzeniu konkursu i czwórce uczniów z klasy IIIE za pomoc techniczną. Ewa Głąbińska i Renata Perz

Zobacz: zdjęcia

    "MARCOWE MIGDAŁY"

    Cześć! Witają was bardzo zmęczone Karolina i Ania. W sobotę (1.03.2008) poszłyśmy po raz pierwszy w życiu na bieg na orientację. Impreza nosiła nazwę „Marcowe migdały”. Osiągnęłyśmy naprawdę wielki sukces. Miałyśmy aż 430 punktów! Niestety karnych. Zajęłyśmy pierwsze miejsce (od końca:), ale i tak jesteśmy z siebie dumne. A było to tak:

    Dawno, dawno temu (chociaż może nie aż tak...) spotkałyśmy się na pętli tramwajowej na Głębokim i poszłyśmy na miejsce zbiórki. Jako nowicjuszki nie za bardzo wiedziałyśmy o co chodzi, ale nasze koleżanki ze starszych klas bardzo szybko nam to wytłumaczyły. Wypełniłyśmy karty uczestnictwa, dostałyśmy mapkę i ruszyłyśmy w las. Po 30 minutach miałyśmy (dopiero) 3 punkty kontrolne, ale naprawdę świetnie się bawiłyśmy. Gdy pobiegłyśmy dalej w las, strasznie rozpadał się deszcz. To była zapowiedź popołudniowego huraganu „Emma”. Ostatecznie znalazłyśmy 7 punktów kontrolnych na 13 możliwych. Nie straszny był nam chłód i przemoknięte ubrania. Było naprawdę fantastycznie i na następny rajd (15.03.08) zamierzamy iść i zająć pierwsze miejsce, bo w końcu ostatni będą pierwszymi:)

    "LUTY-BUTY"

    IX Rekreacyjna Impreza na Orientację "LUTY-BUTY" odbyła się 9 lutego (sobota), a więc w zasadzie w pierwszy dzień ferii. 13 osób z naszej szkoły postanowiło spędzić ten dzień łącząc przyjemne z pożytecznym. Spędzili kilka godzin na świeżym powietrzu, przy ciepłej, słonecznej pogodzie, walcząc jednocześnie o punkty dla szkoły w rywalizacji o Puchar Szczecina. W ciągu godziny od startu musieli odnaleźć i poprawnie wpisać na karty startowe 9 punktów rozmieszczonych wokół polany sportowo-rekreacyjnej na terenie Parku Leśnego Głębokie. Wystartowało 16 zespołów gimnazjalnych. Nasze drużyny zdobyły 2, 5, 7, 9, 10, 12 i 14 miejsce. Najbardziej cieszy sukces debiutantek - Agaty Bartz i Oli Poncyljusz z kl. I D ( 2 miejsce). Mamy nadzieję, że to je zachęci do dalszej rywalizacji.

    Podsumowanie roku 2007 w Imprezach na Orientację

    W środę, 6 lutego 2008 roku, uczennice naszej szkoły: Ania Bosak z 3C oraz Monika Korenkiewicz, Ania Rusznica i Kamila Kusiewicz z klasy 3B i oczywiście opiekun SKKT, pani Ewa Gąbińska, pojechały do Gimnazjum nr 3 na podsumowanie Imprez na Orientacje w roku 2007. W sympatycznej atmosferze prezes klubu "MKS Wiking", Robert Filipski, rozdawał dyplomy i puchary za osiągnięcia szkół. Oczywiście również nasza szkoła została doceniona. Zdobyliśmy 1 miejsce w kategorii TD w "Pucharze Szczecina", za które piękny puchar powędrował w nasze ręce. W innej rywalizacji, tzw. "Puchar Czterech Pór Roku", zdobyliśmy 2 miejsce w kategorii TD. Dzięki absolwentowi naszego gimnazjum- Grzegorzowi Grelakowi, który w poprzednim roku szkolnym startował, reprezentując naszą szkołę, dostaliśmy dyplom za 5 miejsce w kategorii TM również w "Pucharze Czterech Pór Roku". Na brak osiągnięć nie mogłyśmy narzekać. Następnego dnia przekazałyśmy zdobyty puchar na ręce Pani Dyrektor. Zaczynamy więc rywalizacje w 2008 roku!




    V Parkowa Impreza na Orientację "Zima"

    W sobotę, 2 lutego odbyła się w Parku Kasprowicza V Parkowa Impreza na Orientację "Zima". Impreza ta jest klasyfikowana do Pucharu Szczecina 2008 oraz do konkursu na "Najaktywniejsze turystyczne SKKT". W sumie w rywalizacji udział wzięło 162 zawodników z 82 zespołów podzielonych na kategorie. Nasza szkoła była reprezentowana przez 3 drużyny. Dajana z klasy I D i Beata z klasy I E zajęły II miejsce, Monika i Łukasz z kl. II D - III, a debiutantki z kl. I C - Nicola i Adrianna - X. Ostatecznie dzięki tym wynikom nasza szkoła zajmuje I miejsce wśród gimnazjów w rywalizacji o Puchar Czterech Pór Roku 2008. Mamy nadzieję, że uda się utrzymać ten wynik.

    BAŁWANY 2008

     Dnia 19 stycznia 2008 roku, pod opieką pani Renaty Perz wybraliśmy się do Lasku Arkońskiego, aby uczestniczyć w Imprezie na Orientację (InO) "Bałwany 2008".

     Zbiórka uczestników odbyła się o godzinie 10.40 na pętli tramwajowej Głębokie. Siedmioosobową grupą ruszyliśmy na polanę harcerską "Biała", z której wyruszaliśmy w las w kolejności w której byliśmy wywoływani. Szliśmy parami, jedynie Kamila jako najbardziej wprawiona i zorientowana, zdecydowała się na samotną wędrówkę po 5 kilometrowej trasie. Naszym zadaniem było odnalezienie 11 punktów kontrolnych (których kody wpisywaliśmy na karty startowe) w czasie 60 minut.

     Trasa była stosunkowo łatwa, gdyby nie fakt, że ktoś przed nami postanowił wyeliminować konkurencję i zerwał kilka punktów kontrolnych. Na szczęście, mimo tych utrudnień udało nam się bezpiecznie i bez przekroczeń czasowych, dojść na metę, gdzie czekała na nas pani Renata, która po upewnieniu się, że wszyscy się odnaleźli, odprowadziła nas na pętlę Głębokie.

     Po tak ciekawie spędzonym dniu, z niecierpliwością czekamy na wyniki zawodów.(Anna Bosak)




    Udało się! Nasi uczniowie zajęli bardzo dobre miejsca! Pierwsze zdobyła Kamila Kusiewicz z klasy IIIB, natomiast Joanna Cieśluk z klasy IC i Anna Rusznica z klasy IIIB zdobyły III miejsce. Więcej informacji o wynikach na stronie: www.orienteering.szczecin.pl

    Mikołajkowa impreza na orientację

     1 grudnia, kiedy w szkole uczniowie odrabiali wolny dzień, wraz z koleżanką z klasy pojechałam reprezentować naszą szkołę w biegu na orientację. Mikołajkowe Ino- bo tak nazywała się ta impreza- odbyła się w pobliżu jeziora Szmaragdowego. Niestety nie dopisała pogoda. Ale nawet ciągła mżawka nie zepsuła nam dobrego humoru.

    Długo musiałyśmy czekać na naszą kolej startu. Zdążyłyśmy już przemoknąć do suchej nitki, gdy wreszcie wezwano nasz zespół. Otrzymałyśmy mapy, kartę startową i... start! Z szczelnie zapakowanymi w folie mapami ruszyłyśmy na trasę. Ania starannie zapisywała odnalezione przez nas punkty, a mi (ze względu na obolałą nogę koleżanki) przypadła rola biegania na górki. W trakcie trasy deszcz zaczął padać coraz mocniej. Nasze buty i spodnie były całe w błocie. Zdezorientowane deszczem szukałyśmy odpowiednich gór, dróg i oczywiście punktów kontrolnych. Na trasę dotarłyśmy w czasie podstawowym. Zajęłyśmy 5 miejsce na 17 zespołów w naszej kategorii. Uważamy nasz wynik za całkiem przyzwoity, biorąc pod uwagę warunki pogodowe. Czekamy z niecierpliwością na kolejne imprezy!

    ŚWIETLIK 2007

    W sobotę, 17 listopada, 20 –osobowa grupa uczniów z naszej szkoły udała się na kolejny rajd. Tym razem była to nietypowa impreza turystyczna, jako że odbywała się ......w ciemnym lesie Arkońskim. Start o godz. 17 na pętli tramwajowej Głębokie odbył się jeszcze w blasku lamp, ale kilka metrów dalej, po wejściu w las, zapanowały ciemności i jedynie latarki uczestników pomagały odnaleźć ścieżkę. A cała ta niebezpieczne wyprawa miała na celu odnalezienie skarbu króla Filipusa. Wyposażeni w mapkę okolicy oraz tekst legendy o skarbie ruszyliśmy przed siebie licząc na to, że się nie zagubimy. Na szczęście były wśród nas doświadczone uczestniczki licznych biegów na orientację ( uczennice klas III B i C – Kamila Kusiewicz, Monika Korenkiewicz, Ania Rusznica i Ania Bosak), dzięki którym sprawnie odszukiwaliśmy kolejne punkty kontrolne, przy których z kolei dostawaliśmy podpowiedzi, jak dotrzeć do upragnionego skarbu. Na metę dotarliśmy bez przeszkód. Należało jeszcze tylko odnaleźć tajemniczy skarb. I tu pojawiły się problemy, bo okazało się, że wskazówki, które otrzymywaliśmy po drodze były dla nas zbyt trudne. W końcu, jak stwierdził nasz kolega z I klasy, była sobota, a więc wolne od myślenia. Szukaliśmy skrzynki, a znaleźliśmy ... kopertę. Na szczęście była wypełniona cukierkami, które nam trochę osłodziły gorycz niepowodzenia.

    Nasz skarb spróbujemy znaleźć w przyszłym roku!

***********************************

     PAŹDZIERNIK W SKKT

    W październiku braliśmy udział w dwóch imprezach turystycznych. Pierwsza z nich to: XX Rekreacyjna Impreza na Orientację Pucharu Szczecina „GOLD TOWER”, która odbyła się 13 października 2007. Trasa poprowadzona była w okolicach Jeziora Goplana i Jeziora Uroczysko. W imprezie brało udział 83 uczestników w 52 zespołach. Naszą Szkołę reprezentowało 10 uczniów w czterech zespołach. Najlepsze zawodniczki: Kamila Kusiewicz i Anna Rusznica zdobyły 5 miejsce. Patryk Zawadzki, Kamil Siedczyński i Patryk Zawadzki- 8miejsce; Anna Bosak, Monika Korenkiewicz- 13 miejsce oraz Beata Kowalak, Dajana Gruchała i Hubert Rafalski- 21 miejsce.
    Gratulacje dla wszystkich uczestników i do zobaczenia na turystycznym szlaku!

    Druga impreza, to 44 Młodzieżowy Rajd „JESIEŃ 2007”, który odbył się 20 października 2007. Wystartowaliśmy z pętli Bukowe. Mimo deszczu i wiatru ruszyliśmy na trasę. Wiodła ona malowniczymi szlakami Puszczy Bukowej. Po drodze oglądaliśmy Głaz Grońskiego i Głaz Serce, zdobyliśmy Bukowiec, szliśmy Przełęczą Trzech Braci i Sobolową Górą. Po pokonaniu 10 kilometrów dotarliśmy na metę, czyli na boisko Zespołu Szkół nr 7 w Szczecinie-Kluczu (wszyscy byliśmy tam pierwszy raz). Wszyscy uczestnicy na mecie rajdu otrzymali jesienne jabłko, a chętni brali udział w konkursach. Monika Skalska z klasy IID zdobyła I miejsce w konkursie piosenki turystycznej oraz V miejsce w konkursie krajoznawczym. GRATULACJE!!!
    Po rozdaniu nagród udaliśmy się w drogę powrotną do domu, trochę zmarznięci i zmęczeni ale zadowoleni i uśmiechnięci!

     ***********************************

     We wrześniu członkowie Koła brali udział w dwóch imprezach na orientację i jednym rajdzie pieszym, a grupa sześciu uczennic z klas trzecich rozpoczęła przygotowania do wieloetapowego Ogólnopolskiego Młodzieżowego Turnieju Turystyczno-Krajoznawczego.

     Pierwsze InO, to III Parkowa Impreza na Orientację Pucharu "Czterech Pór Roku" "Lato 2007", która odbyła się 15 września 2007 w Parku Kasprowicza. Startowało siedmioro uczniów z naszego Gimnazjum. Kamila Kusiewicz i Anna Bosak zdobyły II miejsce, natomiast debiutanci w tego typu zawodach: Patryk Zawadzki i Patryk Zieliński- III miejsce. Beata Kowalak, Karolina Bała i Laura Spychała znalazły się na szóstym miejscu. Gratulacje dla wszystkich zawodników!

     Drugie InO, to XX Rekreacyjna Impreza na Orientację "RAKI", która odbyła się w okolicach Jeziora Szmaragdowego dnia 22 września 2007. Uczennice klasy IIIB: Anna Rusznica, Monika Korenkiewicz i Kamila Kusiewicz zdobyły I MIEJSCE!!! Brawa i gratulacje.

     Natomiast 29 września 2007 wybraliśmy się do Puszczy Bukowej na XII ZLOT KRAJOZNAWCZY im. STANISŁAWA GROŃSKIEGO. Pogoda  nie sprzyjała wędrówce- lało od samego rana. Ku ogromnemu zdziwieniu opiekuna SKKT p. Ewy Głąbińskiej , w miejscu zbiórki pojawiło się pięciu uczniów. Zapadła decyzja, że ruszamy. Przed dziesiątą dotarliśmy nad Jezioro Szmaragdowe. Tam czekały dwie inne grupy i przewodnik. Trasa wiodła malowniczymi szlakami Puszczy Bukowej. Na trasie przewodnik udzielał ciekawych informacji. Szliśmy szlakiem niebieskim na polanę Psie Pole, następnie szlakiem żółtym do Szwedzkiego Głazu, potem szlakiem zielonym i niebieskim do Głazu Grońskiego i dalej szlakiem czarnym na metę w SP 74. Tam czekała na nas ciepła grochówka, a uczestnicy mogli wziąć udział w wielu konkursach. Hubert Rafalski z klasy IC zdobył II miejsce w konkursie wiedzy "Stanisław Groński na szlakach Puszczy Bukowej", a Edyta Kochaniuk z IE zdobyła II nagrodę w konkursie plastycznym: "Postać Stanisława Grońskiego". W tym samym konkursie wyróżnienie zdobyła Beata Kowalak z IE. Wszyscy wrócili zadowoleni. Gratulacje dla nagrodzonych i do zobaczenia na turystycznym szlaku.

RELACJE - ROK SZKOLNY 2006/2007


Parkowa Impreza na Orientację Puchar: „Cztery Pory Roku” Wiosna 2007
Park Kasprowicza 3 czerwca 2007


     W drugiej edycji pucharu wystartowały drużyny: w kategorii TD (11-15 lat) Kamila Kusiewicz, Anna Rusznica Anna Bosak oraz w kategorii TM (od 16 roku życia) – Grzegorz Grelak.

     Dziewczyny w swojej kategorii zajęły drugie miejsce, a Grzegorz w swojej kategorii- trzecie.

    Gratulacje dla wszystkich zawodników. Więcej informacji o imprezie i wynikach na stronie: http://www.orientacja.prv.pl

WIOSENNE ZMAGANIA W ORIENTACJI TURYSTYCZNEJ - Puszcza Wkrzańska 21 kwietnia 2007

     Przedstawicielki naszej Szkoły postanowiły wiosennie „zmagać się z orientacją” i zgłosiły się na imprezę. Początek był bardzo dobry: słońce, las, śpiewające ptaki, miła atmosfera. Na starcie humory dopisywały, ale... najprawdopodobniej wiosna zwyciężyła i pokrzyżowała plany dziewczynom. O imprezie przeczytacie na stronie: Wyniki wiosenne 2007




Ogólnopolski Młodzieżowy Turniej Turystyczno-Krajoznawczy

    Podsumowanie eliminacji miejskich odbyło się 12 kwietnia 2007 w Pałacu Młodzieży. W eliminacjach miejskich brało udział 12 gimnazjów, w tym nasza szkoła, która wystawiła dwa zespoły. Po pięciu etapach zajęliśmy ostatecznie 9 miejsce.

    Najważniejsze jest jednak to, że wielu uczniów naszej szkoły zainteresowało się imprezami na orientację, a inni poszerzając swoją wiedzę o Szczecinie i województwie przekonali się, że mieszkają w pięknym, ciekawym miejscu. W przyszłym roku wystartujemy ponownie, a z jakim skutkiem - zobaczymy.

    Wyniki zespołowe i indywidualne na stronie: OMTTK - Ogólnopolski Turniej Turystyczno Krajoznawczy - eliminacje w Szczecinie

    Opiekun SKKT: Ewa Głąbińska

II primaaprilisowy rajd na orientację „Ale jaja 2007”

     31 marca 2007 roku odbyło się primaaprilisowe InO „Ale jaja” na osiedlu Głębokim, zorganizowane przez klub „Wiking”. Także gimnazjum nr 10 wzięło w nim udział w składzie: Kamila Kusiewicz (czyli autorka sprawozdania i niepisany kapitan drużyny), Monika Korenkiewicz (niepisany zastępca kapitana), Ania Rusznica (już nie w roli ucznia, ale nauczyciela), Ania Bosak (tym razem skryba), Gabrysia Hołoga (przewodniczka i zarazem mieszkanka o. Głębokiego) i Roksana Banasiak (dama do towarzystwa), a także uczniowie nie z naszej szkoły: Kuba Mazurkiewicz (strzelec wyborowy ze Szkoły Salezjańskiej) i Ada Kusiewicz (niepisana opiekunka z LO nr 7, a także moja siostra). Pieczę sprawowała i dopingowała nas pani Ewa Głąbińska.

     Na szczęście, pogoda w tym dniu nam dopisywała . Wyruszyliśmy około godziny 11 i już na starcie dostaliśmy znaczki, a także mapki. Punktów nie było tak znowu dużo, bo tylko siedem. Jednak niespodzianka czaiła się między piątym a szóstym punktem, gdzie na mapie zaznaczono ścieżkę i napisano „LOP (3)”. Nie głowiliśmy się nad tym zbyt długo i doszliśmy do się wniosku, że na ścieżce znajdują się trzy punkty, które trzeba zaznaczyć. Słusznie zresztą. Niespodziankami mogły też być zadania, których było równo pięć. Pierwsze zadanie szybko przyszło i szybko poszło (kalambury), z drugim mieliśmy już pewne problemy jak np. brak ochotników do zjedzenia pączka. Co to za problem zjeść pączka nie posługując się rękoma i nie oblizując się? W dodatku kiedy jeszcze jedna osoba pomaga… To zadanie przymusowo wykonałam razem z moją siostrą. I znowu szybko poszło. Następne zadanie czaiło się przy punkcie piątym i było miłym przerywnikiem dla zmęczonych, bo nazywało się: „strzelnica”. Tu wykazał się znowu Kuba (again, again and again…) strzelając celnie do tarczy. Przy szóstym punkcie rzucaliśmy się jajkami (tzn. nie my, tylko Gabrysia wraz z Monią), a już przy ostatnim trzeba było się popisać umiejętnością obierania banana samymi zębami, co zresztą bardzo szybko i sprawnie zrobiła Monia (Ania R. banana zaś trzymała). Pokonanie trasy zajęło nam godzinę.

     Na mecie czekał na nas fotograf, który zrobił nam pamiątkowe zdjęcie. Wyników rajdu jeszcze nie znamy, lecz mamy nadzieję, że niedługo pojawią się na horyzoncie. Tymczasem cieszyliśmy się dobrą pogodą i miłą atmosferą.

Kamila Kusiewicz

Wieczorny rajd na orientację „III Świetlik 2007”

     10 marca 2007 roku odbył się dookoło Jeziora Goplany wieczorny rajd na orientację (w skrócie InO) „Świetlik”, organizowany przez klub „Wiking”. Nasza szkoła uczestniczyła w rajdzie w składzie: Kamila Kusiewicz (czyli autorka sprawozdania i zarazem kapitan od siedmiu boleści), Monika Korenkiewicz (tu przede wszystkim chodziło nam o kompas i umiejętności), Ania Bosak (okazjonalny punkt charakterystyczny z herbatą), Ania Rusznica (nasza uczennica, ale jak wiadomo uczniowie przerastają swoich nauczycieli), a także wsparcie ze Szkoły Salezjańskiej: Kuba Mazurkiewicz (harcerz, który jedyny wiedział, co to busola), Asia Sylwanowicz (czyli osoba do latania tam i z powrotem) i Natalia Dziak (wielki umysł do szyfrów). Grupka ta przemierzała okolice jeziorka pod opieką nieocenionej pani Krystyny Mackiewicz.

     Ponieważ był to wieczorny rajd, zaczynał się dosyć późno (kiedy się skończył, nie było już widać, kto koło kogo stoi). Na starcie dostaliśmy tylko mapy, kompasy i parę wskazówek, i już musieliśmy ruszać w drogę. Mapki były łatwe i czytelne. Naniesione na nich nazwy np. „Droga Ducha Świetlusa” lub „Wzgórze Wisielców”, ułatwiały lub utrudniały wykonanie zadania.Na naszej drodze znajdowało się dziewięć do odnalezienia. Grupy miały przejść wyznaczoną trasę i zaznaczyć punkty oraz wykonać zadania, a później znaleźć skarb.

     Tak więc wyruszyliśmy, mając oczy szeroko otwarte. Pierwszy punkt nie stanowił problemu, choć na początku próbowaliśmy dociec, czy na trasie znajdują się punkty stowarzyszone (czyli punkty – pułapki), ale doszliśmy do wniosku, że takowe nie istnieją. Już przy punkcie drugim, na którym urządzono strzelnicę, okazało się, że się pomyliliśmy. Tu właśnie Kubuś, wykazał się najmniejszym zezem z całej grupy (nie miał zresztą wyjścia). I tu właśnie pomyliliśmy się, ale konsekwencje tego były nieduże. Przy trzecim punkcie za to Natalia złamała szyfr, którego nikt nie znał, a informował, że skarb znajduje się w Jęczydołach. Po drodze dostaliśmy zagadki, nad którymi najwięcej biedziła się nasza pani Krystyna. Dalej poszło gładko, aż do siódmego punktu. Przy siódemce stały „trzy wiedźmy” (jakieś takie młode były i w dżinsach…), które wpuszczały tylko jedną osobę. Pech... i moja drużyna chciała, żebym to była ja. Widać już, jaką to ja mam odważną drużynę…Wiedźmy nie chciały odpowiedzieć na moje pytanie:„W którym z dołów nie znajduje się skarb?”, powiedziały tylko, żebym spojrzała na kartę. Napis zrobiony z punktów układał się w „azymut 460 stopni”. Tak więc popędziliśmy w dalszą drogę (spóźnieni byliśmy baaaaaaaaardzo), zaznaczając na chybił – trafił dwa ostatnie punkty i lądując w końcu na mecie.

     Nasza drużyna nie wróciła z czymś materialnym do domu, tylko z dobrymi humorami i obietnicami, że „na następnym rajdzie będziemy pierwsi”. Jeśli jednak ktoś chciałby wiedzieć która szkoła wygrała, radzę sprawdzić to na oficjalnej stronie Klubu „Wiking” (www.wiking.szczecin.pl).

     Podsumowując, oby więcej było takich rajdów.

Kamila Kusiewicz

    
*************************************


    Uczennica naszej Szkoły Paula Bieczyńska 26 lutego 2007 odebrała nagrodę za zdobycie V miejsca w Konkursie Krajoznawczym o Nagrodę Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego - „Czy znasz swoje miasto, wieś, region?”. Napisała pracę pod tytułem „ Bieczyńscy od Bieczyny”. Tekst możecie przeczytać w dziale Poezja i Proza

     24 lutego dwie drużyny z naszej Szkoły wzięły udział w I Parkowej Imprezie na Orientację Pucharu „ Czterech Pór Roku” ZIMA 2007. Jedna drużyna startowała w kategorii TD – od 11 do 15 lat: Monika Korenkiewicz, Kamila Kusiewicz, Anna Bosak, a druga drużyna w kategorii TM – od 16 roku życia: Grzegorz Grelak i Maurycy Szajko.
     Więcej informacji na stronie: www.orientacja.prv.pl

    

XI Rekreacyjna Impreza na Orientację „BAŁWANY” 27.01.2007

     Przedstawiciele naszego koła wzięli udział w zimowej imprezie na orientację, która odbyła się w okolicach Polany Spacerowej. Pogoda dopisała, świeży śnieg, słońce, mróz- mapa i w drogę. Grupa odnalazła prawie wszystkie punkty i zmieściła się w rezerwowym czasie. Jak na pierwszy konkursowy start - wynik był bardzo dobry. Zespół w składzie: Monika Korenkiewicz, Kamila Kusiewicz i Anna Bosak zdobył II miejsce.

     Kurs szkoleniowy imprezy na orientację. 29.11.2006

     Wielu uczniów naszej Szkoły zgłaszało zainteresowanie imprezami na orientację. Także zespół biorący udział w Turnieju Turystyczno-Krajoznawczym musi opanować umiejętność wędrówki z mapą i kompasem. Dlatego dla wszystkich chętnych zorganizowano kurs teoretyczny. Prowadzącym był pan Robert Filipski. W szkoleniu wzięło udział 26 uczniów naszej Szkoły. Niebawem szkolenie praktyczne.

     Leśna sobota. Pomniki Cmentarza Centralnego. 4.11.2006

     W listopadowe, sobotnie, deszczowe przedpołudnie, członkowie naszego koła wraz z przewodnikami turystycznymi PTTK odbyli ciekawą wędrówkę, poznając pomniki Cmentarza Centralnego związane z historią miasta.

     Impreza na orientację „GOLD TOWER” 28.10.2006

     W ramach ćwiczeń przygotowujących do jednego z etapów konkursu krajoznawczego postanowiliśmy spróbować swoich sił w marszu na orientację.

     Impreza odbywała się w okolicach jeziora Szmaragdowego. Zadanie polegało na tym, aby pokonać trasę wokół jeziora i odnaleźć wyznaczone punkty. Nasza niedoświadczona drużyna brała udział w imprezie poza konkursem.

    
*************************************


     9 listopada 2006 członkowie SKKT oraz uczniowie biorący udział w zajęciach Koła geograficznego uczestniczyli w prelekcji: „Poznaj swoje miasto - Szczecin okiem kamery” zorganizowanej przez kino „Helios” w ramach Akademii Filmowej.

     W sali kina „Helios” uczestnicy mogli obejrzeć ciekawe filmy o Szczecinie, między innymi: „Szczecin przedwojenny”, „Szczecin w czasie działań wojennych”, „Szczecińskie przemiany”, a także: „Mój Szczecin”, „Dwie kroniki Szczecina”. Interesujące, często nieznane zdjęcia opatrzone ciekawym komentarzem pana Ryszarda Kotli- znanego przewodnika, krajoznawcy, zaciekawiły zebranych.

     Uczestnicy spotkania pogłębili wiedzę o Szczecinie, lepiej zrozumieli powiązania między przeszłością, teraźniejszością i przyszłością i wyszli z prelekcji bardzo zadowoleni.

43 MŁODZIEŻOWY RAJD "JESIEŃ"
21 października 2006


     Rajd, na który wybraliśmy się naszą nieustraszoną grupą „Tuptaków”, odbył się dnia 21 października 2006 roku. Zebraliśmy się na przystanku tramwajowym linii nr 1 i 9 na skrzyżowaniu ulic Unii Lubelskiej i Wojska Polskiego o godzinie 9:35. Kiedy nadjechał tramwaj, bez wahań do niego wsiedliśmy. Był odrobinę zatłoczony. Inni uczestnicy rajdu także jechali na miejsce zbiórki, pętlę MZK Głębokie. Tam spotkaliśmy się z przewodnikiem i zrobiliśmy sobie grupowe zdjęcie pod napisem „GŁĘBOKIE”. Następnie okrążając Głębokie doszliśmy do „Dębów Brytyjczyków”. Po małej przerwie wyruszyliśmy dalej, a kolejnym celem była leśniczówka Owczary. Nasz fotoreporter w wolnych chwilach uwieczniał różne ciekawe momenty.

     W dobrych nastrojach dotarliśmy do dębów o nazwach „Tata”, „Mama” i „Syn”. Tam nasz przewodnik opowiedział historię tych drzew. Później znowu wróciliśmy do leśniczówki, gdzie przewodnik podbijał i podpisywał książeczki członkom PTTK. Po chwili odpoczynku przeszliśmy szlakiem czarnym do Pilchowa, gdzie na mecie, w szkole podstawowej odbyła się impreza kończąca rajd. Dotarło wielu pieszych i rowerzystów, wśród nich turyści niepełnosprawni. Wiele osób z naszej grupy brało udział w różnych konkursach: piosenki turystycznej, krajoznawczym, oraz konkursach sportowych takich jak: skoki w workach i łowienie ryyybek.

     Kiedy ogłoszono wyniki i nagrody zostały rozdane, skierowaliśmy się na przystanek autobusowy. Gdy okazało się, że najbliższy autobus będzie za 20 minut, Panie zdecydowały, że udamy się w drogę powrotną pieszo. Wędrując drogą rowerową doszliśmy do Głębokiego. Nadjechał nasz tramwaj. Wszyscy wróciliśmy do domu odrobinę zmęczeni, ale zadowoleni i uśmiechnięci. Jak zawsze, po rajdzie;)

    Opracowanie: Grzegorz Naruszkiewicz i Oskar Niebylski - Adamiak klasa IIIC
   
   
   


XI ZLOT KRAJOZNAWCZY IM. STANISŁAWA GROŃSKIEGO
30 WRZEŚNIA 2006


     Drugi rajd w tym roku szkolnym w którym uczestniczyliśmy, to Zlot Krajoznawczy im. Stanisława Grońskiego. Jednym z organizatorów imprezy była Szkoła Podstawowa nr 74, która nosi imię Stanisława Grońskiego.

    Wszystkie trasy prowadziły szlakami Puszczy Bukowej. My wybraliśmy trasę nr 1, która rozpoczynała się nad Jeziorem Szmaragdowym. Jezioro powstało w miejscu dawnej, odkrywkowej kopalni wapieni kredowych, wydobywanych na użytek lokalnej cementowni.

    16 lipca 1925 roku woda nagle wdarła się spod południowej ściany margli do wyrobiska, zalewając je. Głębokość obecnie istniejącego jeziora dochodzi do 20 metrów. Wspaniała szmaragdowa barwa wody spowodowana jest dużym nasyceniem węglanem wapnia.

    (informacje z materiałów pomocniczych, które opracował do konkursu przyrodniczego Waldemar Hejza)

    Następnie szlakiem niebieskim doszliśmy do polanki Psie Pole, na której stoi Dąb Myśliwych o obwodzie 420cm. Idąc dalej szlakiem żółtym doszliśmy do Szwedzkiego Kamienia (gnejs różowo-szary z żyłą pegmatytową i rozległymi spękaniami mrozowymi, obwód 970cm, wysokość 150cm). Skręciliśmy na szlak zielony i dalej niebieski i doszliśmy do Głazu Grońskiego. Jest to gnejs szaro-różowy o obwodzie 1230cm i wysokości 140cm z tablicą upamiętniającą Stanisława Grońskiego(1907-1957), czołowego alpinistę polskiego, krajoznawcę i wielkiego miłośnika Puszczy Bukowej. Szlakiem czarnym doszliśmy do Szkoły Podstawowej nr 74, gdzie na boisku była meta rajdu. Wędrówka minęła nam bardzo szybko, bo dziewczyny znowu rozśpiewane, piosenką „Słoneczko...” rozpędziły chmury deszczowe, wyszło Słońce i z uśmiechem na ustach dotarliśmy na metę. Każdy uczestnik otrzymał znaczek pamiątkowy, a ku pokrzepieniu - talerz grochówki.

    Dwie osoby z naszej Szkoły wzięły udział w konkursie o Stanisławie Grońskim.

    Oskar Niebylski –Adamiak zajął I miejsce, a Michalina Mirecka - III miejsce. Gratulujemy!

    

    Inne zdjęcia z tego rajdu (kliknij aby powiększyć):




31 Ogólnopolski Zlot im. Stefana Kaczmarka

    
    Korzystając z pięknej, słonecznej pogody, już 24 września 2006 wybraliśmy się na rajd im. Stefana Kaczmarka. Spotkaliśmy się na przystanku przy ul. Wojska Polskiego o godzinie 8.50. Najpierw tramwajem, potem autobusem dostaliśmy się na miejsce startu - stację PKP w Zdrojach. O 10.30 wyruszyliśmy na trasę która wiodła czarnym szlakiem przez Skórczą Górę, dalej nad Jezioro Szmaragdowe. Następnie szlakiem żółtym na Górę Widok do Groty, a dalej na metę która znajdowała się na Polanie Słonecznej.


    Podczas wędrówki nasza grupa wyróżniała się spośród innych- było nas słychać!

    Dziewczyny śpiewały turystyczne, wesołe piosenki. I w takim rozśpiewanym tonie dotarliśmy na metę. A tu czekało wiele atrakcji: kiełbaski i bułka, znaczek rajdowy i wiele konkursów. Dziewczyny spróbowały sił w konkursie piosenki, śpiewając piosenkę „Remedium”.

    Jurorzy jednak nie docenili talentu turystek z GM10. Może następnym razem... .

Do zobaczenia na turystycznym szlaku.


    Inne zdjęcia z tego rajdu (kliknij aby powiększyć):




RELACJE - ROK SZKOLNY 2005/2006



RELACJA Z RAJDU SZLAKIEM ARTYLERZYSTÓW - 02.04.2005

    Rajd odbył się 2 kwietnia. Korzystaliśmy z różnych środków komunikacji: tramwaju, żeby dojechać do Basenu Górniczego, autobusu( z przesiadką), żeby dotrzeć do dzielnicy Klucz, a w końcu własnych nóg, aby przejść 5-kilometrową trasę.
    Szliśmy m.in. uroczą ulicą Suchą, przy której zobaczyliśmy stary, poniemiecki cmentarz oraz ruiny gotyckiego kościoła. Wspięliśmy się na Wzgórze Bombardierów, gdzie podczas II wojny światowej znajdowały się stanowiska ogniowe II Łużyckiej Dywizji Artylerii Ciężkiej.
    Jednostka ta miała za zadanie wesprzeć wojska radzieckie w walkach o dzisiejsze szczecińskie dzielnice: Klucz, Żydowce, Zdroje i Dąbie. Zasięg ostrzału artyleryjskiego wynosił nawet do 32 km! Ze wzgórza roztacza się piękny widok na Szczecin i Regalicę.
    Niespodziewaną atrakcją rajdu stały się 2 wielkie bernardyny, do których miłością od pierwszego wejrzenia zapałała nasza koleżanka Karina. Trudno było się nam rozstać z sympatycznymi zwierzakami, ale czas naglił. Nadwątlone marszem siły wzmocniliśmy przy ognisku i pieczeniu kiełbasek. Odbył się także konkurs na zwiadowcę. Należało, tak jak robili to zwiadowcy podczas wojny, ocenić odległość „na oko”. Zwyciężyła Ula Bojda z kl. I C.
    Rajd zakończyliśmy w Klubie Garnizonowym w Podjuchach, skąd zmęczeni, ale i zadowoleni ruszyliśmy w drogę do domu.

inne zdjęcia "TUPTAKÓW" z tego rajdu (kliknij aby powiększyć):





X Zlot Krajoznawczy Im. Stanisława Grońskiego 1 października 2005

    Rajd, na którym wyruszyliśmy dnia 1 października rozpoczął się na Osiedlu Bukowym. Przemierzaliśmy szlak czarny, docierając do Głazu Grońskiego. Po małej przerwie przy tymże Głazie skierowaliśmy się w stronę Bukowca. Po drodze zatrzymaliśmy się przy głazie ,,Serce” – bo kształtem przypominał on ogromne serce. Przy nim zrobiliśmy sobie kilka pamiątkowych zdjęć. Po wejściu na Bukowiec udaliśmy się w kierunku Bramy Czwójdzińskiego, wędrując czerwonym szlakiem. Podczas krótkiego odpoczynku pan przewodnik stemplował i podpisywał książeczki turystki pieszej, w których dokumentujemy wszystkie nasze rajdy. Na metę, która była zorganizowana w Szkole Podstawowej nr 74 oraz Gimnazjum nr 29, dotarliśmy szlakiem zielonym. Tam z wielkim smakiem zjedliśmy smakowitą grochówkę.

    Organizatorzy przygotowali wiele konkursów - m.in. wokalny. Jednak zmęczenie oraz inne, ciekawsze zajęcie np.turlanie się z górki spowodowało, że nikt z naszej grupy ,,TUPTAKÓW” nie wziął w nim udziału.

    W tegorocznym rajdzie Grońskiego wzięła udział duża grupa uczniów. Liczyła ona aż 20 osób.

    Po zakończeniu imprezy udaliśmy się na przystanek, skąd autobusem nr 65 dojechaliśmy na Basen Górniczy. Dla porządku dodajmy, że nie ma tam żadnych górników, ani basenu. Na tym przystanku przesiedliśmy się w linie tramwajowe. Podzieliliśmy się na dwie grupy. Grupa Pani Gąbińskiej pojechała linią tramwajową nr 9, natomiast grupa Pani Perz pojechała linią nr 7.
    Z małą nutką zmęczenia, ogromną nutką humoru skierowaliśmy się do domów.


Oskar Niebylski – Adamiak, kl.II C
Grzegorz Naruszkiewicz, kl. II C











Polskie Towarzystwo Turystyczno Krajoznawcze
Oddział Zachodniopomorski

I Ogólnopolski Młodzieżowy Zlot Turystyczno-Krajoznawczy
im. Wojciecha Lipniackiego
18-20 listopada 2005 r.




    Sprawozdanie z rajdu:
    Dnia 19.11.2005r. organizowany był rajd pod nazwą: I Zachodniopomorskie Dni Turystyki Kwalifikowanej. Oczywiście nasza szkoła również brała udział w tym rajdzie. O godzinie 9.55 spotkaliśmy się na Pętli MZK Głębokie. To był start naszego rajdu. Z zapałem i radością wyruszyliśmy w drogę. Godzina była jeszcze wczesna wiec było zimno i mokro. To jednak nam nie przeszkadzało. Szliśmy lasem i zachwycaliśmy się pięknym krajobrazem. Drzewa przybrały kolorowe liście, a one przyozdobiły naszą drogę. Zdawało się, że szliśmy po mięciutkim i kolorowym dywanie z liści. W czasie drogi rozmawialiśmy i rozwiązywaliśmy krzyżówki i tak szybko i milo mijał nam czas. Wędrowaliśmy po lesie cały czas szlakiem żółtym. W czasie wędrówki widzieliśmy piękny wąwóz Jasmundzkiej Strugi. Pierwszy postój był na Polanie Harcerskiej. Tam wzięliśmy się za rozwiązywanie testów otrzymanych na początku wycieczki. Oczywiście wykazaliśmy się wielka inteligencja i odpowiedzieliśmy na wszystkie pytania. Po krótkim odpoczynku ponownie rozpoczęliśmy marsz szlakiem żółtym. Nie trwało to długo wiec szybko dotarliśmy do mety. Naszą metą było Schronisko Brata Alberta. Na ostatnim przystanku było wiele atrakcji. Dla spragnionych i głodnych czekała pyszna i cieplutka herbatka, a także smaczny chlebek z kiełbaską, którą można było upiec samemu nad ogniskiem. Był również konkurs strzelecki, rzut jajkiem, konkurs wiedzy o zabytkach Szczecina, także o patronie rajdu- Wojciechu Lipniackim. W konkursie strzeleckim chciałem wystartować- ja Przemek Jaworski, niestety konkurs zakończył się pechowo, kiedy nadeszła moja kolej do strzału-konkurs przerwano, ale pani Ewa Głąbińska wywalczyła, choć jeden strzał dla mnie poza konkursem. Następnie Dobrochna Głąbińska wygrała konkurs wiedzy o zabytkach Szczecina. W konkursie o Wojciechu Lipniackim brało udział 3 uczniów z naszej szkoły i wszyscy troje zajęli premiowane miejsca. I miejsce zajął Piotr Małolepszy, II- Oskar Adamiak, a III-Dobrochna Głąbińska.Wszyscy dostali wspaniale nagrody w postaci książek o Pomorzu Zachodnim. Szczęśliwi i zmęczeni wyruszyliśmy w stronę cywilizacji do przystanku autobusowego nr 80. Mieliśmy szczęście, gdyż po niedługim czasie nadjechał autobus. Wszyscy wsiedliśmy do autobusu, a przynajmniej tak nam się wydawało. Pani Głąbińska kupowała bilety u kierowcy, a my spokojnie rozmawialiśmy, lecz ktoś zauważył ze Dobrochna nie wsiadła do autobusu. Drzwi się zamknęły a ona została na przystanku. Najprawdopodobniej była ona w szoku po wygranych w konkursach. Na szczęście autobus zatrzymano i Dobrochna mogła spokojnie do niego wejść. Wszyscy zadowoleni, bezpieczni i zmęczeni udaliśmy się w stronę swoich domów.



SPRAWOZDANIE Z RAJDU MIKOŁAJKOWEGO 3.12.2005



    Rajd rozpoczął się na przystanku tramwajowym 1 i 9 na ul.Unii Lubelskiej. Jako pierwsi na miejsce zbiórki przybyli chłopcy z1d, poźniej pani Głąbińska i ja czyli Dobrochna. Zaraz potem cała reszta grupy zjawiła się na przystanku. Ruszyliśmy na Plac Rodła gdzie ok. 10 minut czekaliśmy na autobus 107.W tym czasie pani Głąbińska kupowała bilet dobowy rodzinny, ponieważ to się bardziej opłacało i w ten sposób staliśmy się jedną wielką rodziną. A żeby nie było nam za smutno, to wzięłam ze sobą pieska, który jak to na mojego przystało musiał coś wymodzić. Przez przypadek puściłam go ze smyczy, a on uciekał mi przez dwa przejścia dla pieszych na CZERWONYM świetle!!! Na szczęście został złapany.
    Ruszyliśmy w stronę Mścięcina ,gdzie dotarliśmy jako pierwsza grupa. Ponieważ mieliśmy jeszcze trochę czasu, zaczęliśmy szukać sklepu. Nasze poszukiwania zakończyły się sukcesem. Obkupilśmy się i czekaliśmy na resztę rajdowiczów. Wystartowaliśmy po 10:00. Szliśmy lasami wokół Polic. Trasa wiodła przez
    Cały rajd trwał dosyć długo, a my poszukiwaliśmy prezentów, bo w końcu to RAJD MIKOŁAJKOWY. Wreszcie dotarliśmy do Gimnazjum nr 1 w Policach. Zaraz obok czekało na nas ognisko i prezenty od MIKOŁAJA. Pozostawił nam swoje czekoladowe podobizny, a sam udał się w dalszą drogę. A my ze względu na pogodę chcieliśmy wracać do domu. Udaliśmy się na przystanek autobusu 103, który zawiózł nas na pętle Głębokie, a stamtąd pomknęliśmy na ul. Unii Lubelskiej. Wszyscy dobrze się bawiliśmy, humory dopisywały, mam nadzieję, że spotkamy się na następnym rajdzie!!!

     Dobrochna Głąbińska klasa Ie

LAMPIONADA 2006

W sobotę 18 lutego wybraliśmy się z klubem „Wkrzanie” na wieczorną wędrówkę. Wszyscy spotkali się o 15.30 przy pętli MZK na Głębokim. Z niewielkim opóźnieniem ruszyliśmy na trasę. Najpierw szliśmy obok jednostek wojskowych, potem skręciliśmy do lasu. Robiło się coraz ciemniej, ale wszyscy byli zaopatrzeni w latarki. Niektórzy mieli lampiony o ciekawych kształtach. Trochę niebezpiecznie zrobiło się, gdy leśna, stroma droga zrobiła się śliska. Trudno było się zatrzymać, młodsze dzieciaki wpadały na siebie i głośno krzyczały. Na szczęście do mety było już niedaleko. Czekało tam na nas cieplutkie ognisko, konkursy i nagrody. Drobne upominki można było wylosować w loterii fantowej na całej trasie.
Gdy już wszyscy się najedli, pobawili i odebrali nagrody, ruszyliśmy w drogę powrotną. A było już zupełnie ciemno. Wszyscy zadowoleni, uśmiechnięci i zrelaksowani wróciliśmy do domów